Hiszpanka

Blog  modowy to nie tylko sama przyjemność tworzenia i pokazywania nowych stylizacji, to również obserwacja kobiet, na ulicach, w biurach, urzędach - tego co noszą i jak noszą. A potem analiza. Nie każdą z nas stać na częste wydawanie pieniędzy na ubrania, nie każda ma dostęp do szaf swoim mam czy babć (jak ja), ale każda chciałaby wyglądać atrakcyjnie i modnie (choć teraz to powiedzenie już się zdewaluowało). Co zrobić jak pustki w portfelu? A 3 zł starczy? Jeśli tak, to właśnie taką stylizację Wam dzisiaj pokażę.


Nie jestem zwolenniczką second handów z prozaicznego powodu - u mnie w mieście SH są drogie. Letnia sprana bluzka za 24zł? Znoszona marynarka za prawie 30zł? No i ten nieprzyjemny zapach. Przez dwa lata kupiłam zaledwie 4 dobre jakościowo rzeczy i wcale nie tak tanio. Jednak przeglądając blogi, zwłaszcza młodszego pokolenia, byłam zachwycona Waszymi łupami z SH: bluzka za 1zł, sweter czy spodnie za 1zł.  Jak one to robią? zastanawiałam się.

Będąc w podróży w niewielkim mieście nieopodal Warszawy weszłam do jednego z second handów. Moim oczom ukazał się przestronny, dobrze urządzony sklep, z pięknie poukładanymi tematycznie rzeczami, wyprasowanymi, w większości prawie nowymi lub nawet zupełnie nowymi. Szczęśliwie trafiłam na 50% wyprzedaż i po godzinnym pobycie wyszłam z 20 rzeczami za 40zł. Kupowałam analizując każdą rzecz z osobna - czy naprawdę chcę ją mieć w szafie i czy mi się przyda. Efekty moich przemyślanych łupów będę oczywiście systematycznie wrzucać na bloga. Dziś pierwsza stylizacja - czyli nowa bluzka bez ramion asos za 1,99 zł i jeansy za 1 zł. Do tego udało mi się kupić nowe klapki za jedyne 10zł. Kilka zabiegów nadających luzu, czyli podwinięte nogawki i odpowiednio włożona bluzka do spodni. Całość opiewa na 13 zł. Można? Można :) Jest boho, jest modnie, jest kobieco i jest tanio.

Mąż stwierdził, że skoro już mam na sobie tak pasujące do siebie rzeczy, to szybko znajdzie jakąś lokalizację i zrobimy spontaniczną sesję. No i udało się.

Bluzka asos SH 1,99 zł
Jeansy SH 1 zł
Klapki 10zł












Inne stylizacje

49 komentarze

  1. The blouse is fabulous! Love how you have styled this outfit))

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie ja też zawsze zastanawiam się nad tym, jak dziewczyny kupują te wszystkie swoje lumpeksowe łupy tak tanio!
    W Łodzi lumpeksy są albo bardzo tanie i są tam rzeczy naprawdę słabe (zniszczone, mało ładne, niemodne) albo bardzo drogie (choć często z ubraniami tak samo słabymi - mam alergię na kupowanie zniszczonych ubrań! wszelkie zmechacenia i zaciągnięcia, plamy i spłowienia dyskwalifikują mi ciuch!).
    W moim rodzinnym Zgierzu wiele lat temu było mnóstwo lumpeksów, gdzie człowiek mógł kupić rzeczy w sam raz do noszenia za niewielkie pieniądze.
    Niestety - wszystkie te punkty już zamknięli.

    Także - to chyba kwestia szczęścia ;)

    Takiej bluzki jaką masz, Magda, to i w "normalnym" sklepie by człowiek nie wypatrzył - a już na pewno nie za takie grosze!
    Jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo - ja już z pewnością nie zajrzę do miejscowych SH. W Krakowie nie lepiej, ceny jak z kosmosu, a jakość tragiczna i tak jak piszesz albo sprzed wielu sezonów, albo tak zniszczone, że aż wstyd. Obawiam się, że tak właśnie jest w wielu dużych miastach, a w mniejszych powoli pozamykają to co dobre :/

      A bluzka jest faktycznie piękna, aż nie wierzę, że za takie grosze ją kupiłam.

      Usuń
  3. Beautiful post my dear! NEW POST http://blondelafemme.blogspot.ru/2016/07/nars_17.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful outfit. I love your top and shoes! They look amazing with your jeans.

    xo Azu

    www.raven-locks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Love this outfit!

    http://angolodellamisantropia.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  6. To, co stworzyłaś z rzeczy kupionych za 1zł wygląda na rzeczy za 100zł i więcej. Wyglądasz i wszystko wygląda wspaniale. A co do second handów - masz absolutnie rację. Niektóre odrzucają już przy wejściu nie tylko zapachem, ale ogólnym wyglądem starej, zakurzonej garderoby. Niemniej, również znam takie, do których zaglądam i zawsze jestem pozytywnie zaskoczona. Nie łączyłam tego z dużym lub małym miastem - ale być może, rzeczywiście w tym tkwi różnica. Kupuję też czasami rzeczy, które na mnie nie pasują, ale mają potencjał - ciekawy materiał albo fakturę i potem przerabiam je w zależności od mojej 'wizji' hahah . Pozdrawiam Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero po jakimś komentarzu zaczęłam łączyć jakość rzeczy w SH z wielkością miast, dużo osób to potwierdza. Ale tak jak pisała Mar trzeba mieć też trochę szczęścia, trafić na odpowiednią wyprzedaż w odpowiednim czasie:)

      Usuń
  7. Jeansy są świetne a takie tanie :O Cudnie wygladasz!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam hiszpanki od zawsze fascynował mnie taki krój *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też nie ma porządnych sh, rzadko udaje mi się coś fajnego i w dobrym stanie upolować:/
    Bluzka jest przepiękna, a całość bardzo spójna i te zdjęcia - niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  10. Adorable blouse! It looks so airy and charming) Special love for summer outfits!
    KireiKana

    OdpowiedzUsuń
  11. Amamos seus looks sempre cheios de vida alegres, você arrasa querida ♥
    Beijos
    Vou Arrasar

    OdpowiedzUsuń
  12. Bluzka skradła moje serce, jest boska. Wyglądasz w niej cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie i w okolicy SH są strasznie drogie i ubrania kosztują tyle samo co nowe w galerii handlowej. Stylizacja wygląda rewelacyjnie i modnie. Gdyby ktoś nie wiedział ile cała stylizacja kosztowała pomyślał by iż te ubrania są na prawdę drogie. Jak widać w SH można ubrać się tanio modnie przy tym wyglądać kobieco :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę, że nie jestem jedyna w takiej ocenie - SH niestety często są drogie.

      Pozdrawiam równiec :)

      Usuń
  14. Wyglądasz jak milion dolarów, aż ciężko uwierzyć, że aż tak mało wydałaś na ciuszki :) Wszystko bardzo do siebie pasuje i wyglądasz elegancko i modnie :) Podoba mi się efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. KOchana, wyglądasz jak najdroższe 13 zł na świecie :) Genialne łupy, wszystko w trendach, nic tylko pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się dziwię, pierwszy raz kupiłam rzeczy, które naprawdę spodobały mi się bardziej niż w sklepach.Tylko szkoda, że to był "jednorazowy strzał". Może za rok, jeśli będzie jeszcze istniał znów coś fajnego kupię.

      Usuń
  16. Wow...it look super amazing...thx for sharing honey...:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Blouse is really beautiful and relevant, looks expensive! Оpen shoulders is the most important trend of this summer))
    I have no luck with SH, for all the time I could get there only skirt River Island and dress unknown brand, not exactly cheap, but with tags. I live in a relatively small city and we have these stores aren't as tough as in the capitals.
    People who dress up in SH usually know when a delivery of new things and in this day in the morning start looking for something worthwhile

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thx you.
      Usually also I can not find anything interesting in the SH. This time I was lucky.
      Kisses!

      Usuń
  18. Tak myślałam, że w końcu i Tobie się udzieli. ;D
    Szczerze - ja bez second hand'ów życia sobie nie wyobrażam (jakkolwiek to brzmi). 70% moich ubrań to właśnie lumpeksowe łupy.
    Co do stylizacji... wyglądasz przepięknie, po prostu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym trafiała na takie perełki jak Ty to też bym życia sobie nie wyobrażała bez sh. Tych Twoich 70% nie przebiję, ale fajnie, że pokazujesz jak nosić wyszukane tanie rzeczy na naprawdę wysokim poziomie.

      W drodze powrotnej oczywiście zahaczyłam ponownie o ten sam sh i wyszłam z 3 bluzkami:).

      Usuń
  19. Ja systematycznie zaglądam do sh ale nie do każdego. Mam swoje wybrane i tam co jakiś czas zawsze uda mi się znaleźć jakąś perełkę za naprawdę grosze.

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam ten krój, u mnie również króluję od kilku wpisów <3
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  21. Omg... I love that blouse. It looks so cool paired with those bottoms. Casual but so chic.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dobra stylizacja, zmieniłabym tylko okulary na coś w tym stylu https://plantwear.pl/produkt/seria-oval-orzech/

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie w miasteczku jest właśnie taki świetny ciucholand, że można upolować świetne ciuchy za grosze. Twoje łupy bardzo trafione!

    OdpowiedzUsuń
  24. Great post dear! :)
    New post on my blog:http://vesnamar.blogspot.rs/2016/07/glassesshop-review.html

    OdpowiedzUsuń
  25. nice pictures , thanks for visiting my blog!!!kiss

    OdpowiedzUsuń
  26. Very lovely! I like this so much,

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny zestaw i cudnie wyglądasz. Można ale trzeba umieć, trzeba analizować i zastanawiać się, co, z czym i jak. Szukać perełek i nie kupować zniszczonych ciuchów, bo tanie. Ja czasami zaglądam, mam swoje ulubione sh ale jest coraz trudniej o coś fajnego. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow, cudności cudności!!! Bluzka po prostu fantastyczna!!! Całość rewelacyjnie wygląda:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Bo to nie chodzi o to ile masz kasy w portfelu i dostępu do super sklepów, tylko o smykałkę do tworzenia:D
    A Ty ją masz kobieto! I to na najwyższym poziomie!!!
    Łupy fantastyczne!!!
    Przepiękny zestaw Ci wyszedł!!! Szczerze bluzki zazdroszczę:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Marvelous find Magdalena. I look forward to seeing more of the pieces your found.
    Where I live thrift or second hand shops are scarce and not very cheap. But I enjoy the thrill of the hunt.

    OdpowiedzUsuń
  31. Great post! I love it so much.


    STYLEFORMANKIND.COM
    Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna stylizacja! I ta bluzka... cudo! :) Chyba właśnie w mniejszych miejscowościach sh są najlepsze - także pod względem cenowym :) U mnie na szczęście w mieście w większości sh rzeczy są na wagę w najdroższy dzień (dostawy) za 70 zł/kg.. choć ja i tak szaleję w nich w najtańsze dni ;)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jesteś świetna !!! zestaw na szybkiego , rewelacja, do tego klapki bajka no boho jak nic :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Bluzka świetna - faktycznie trzeba wiedzieć, jak ją w pasie ułożyć. Całość rewelacyjna.
    Bywam w sklepach z używaną odzieżą tak raz na dwa tygodnie, powiedzmy. Powiem ci, że kiedyś bywała ciekawsza, teraz jest za drogo - tzn. często chcą Bóg wie ile za sprane czy wyciągnięte ciuchy. Ale bywają też nówki z papierowymi metkami, też chcą za nie moim zdaniem zbyt wiele (taniej niż w zwykłym sklepie o np. 10 zł).

    OdpowiedzUsuń
  35. I really like your ethnic blouse mixed with denim pants
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  36. Stylizacja jest super :) Wyglądasz uroczo i masz bardzo ładną sylwetkę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. I love your blouse!!!!
    Have a nice day!!!:)))
    Besos desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej :-) te jeansy za złotówkę?? No proszę Cię.... Dodam swoje trzy grosze odnośnie sh. W Wawie są w większości drogie i bardzo drogie (wczoraj weszłam do jednego w centrum i zszokowała mnie cena 100zł za kg! Od razu wyszłam, no bo luuudzie..to ma być sklep z odzieżą używaną, w zamyśle za grosze a tu takie coś... NIE.). W tych drogich można upolować perełkę, ale często nie jest ona tania niestety - choć jakość (często nówka), niepowtarzalny fason, marka niespotykana na naszym rynku - to wynagradza. Ale...słynne są wśród tutejszych lumpeksoholiczek ;-) sh na warszawskiej Pradze i tam najczęściej zaglądam - ceny już do przyjęcia - w dniu dostawy np. 69, 49zł, potem każdego dnia maleją. I obecnie, poza butami (bo te jakoś rzadko trafiam a kupiłabym tylko nowe), większość rzeczy kupuję w sh. Co więcej, ubieram tam też mojego faceta - męskich ciuchów jest mniej, ale można trafić nowe rzeczy, unikalne - np. firmy skandynawskie - baardzo dobra jakość, Diesel, H.Boss (przepiękny garnitur "made in USA: :-) - 30zł...).

    Twoja stylizacja jest przepiękna, buty mnie rozwaliły ;-))) za taki piniondz to trzeba się martwić przyszłościowo o: 1. wielkość garderoby ;-D 2. wpadnięcie w nałóg sh-olizmu ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Do niedawna nie zaglądałam do sh bo miałam bardzo podobne odczucia do Twoich. W Olsztynie powstaje coraz więcej takich miejsc i muszę przyznać że jestem milo zaskoczona.. można w nich kupić na prawdę ładne markowe rzeczy, ale trzeba przyjść w odpowiednim dniu i godzinie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdy lumpeksy stały się "modne" ceny przeraźliwie się podwyższyły i nie miałam już frajdy z zakupów jeśli musiałam wydać duże pieniądze za "śmieci". Jednak udało mi się znaleźć moje ulubione lumpeksy, gdzie cena nie jest przerażająca i lubię tam chodzić. Szczerze to dawniej zakupy w sh były dla mnie obciachem, jednak teraz uwielbiam się chwalić moimi łupami właśnie z tych sklepów :) Bluzka świetna, pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  41. Może warto podać dokładną nazwę i adres tego ciuchlandu. Dla takich sklepików to często szansa na przetrwanie. Ja bym tak zrobiła, sieciówki poradzą sobie bez reklamy blogerów, ale dla takich sklepów to ogromna pomoc.

    OdpowiedzUsuń

Minimalissmo dziękuje za każdy komentarz.

OSTATNIE KOMENTARZE

PRZYDATNE TAGI

Fanpage